Te darmozjady z IT ciągle chcą nowe serwery, przełączniki i jakieś macierze dyskowe. I jakby tego było mało, regularnie przychodzą z żądaniami podwyżki. Ciągle chcą więcej i więcej. Mimo, że całymi dniami nic nie robią, tylko siedzą przed tymi komputerami i żłopią kawę…

 

Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie napisanie serii artykułów związanych z optymalizacją kosztów przy zarządzaniu usługami IT. Być może nawet z większą całością – tak zwaną metodologią Lean IT.

Zanim to zrobię, będzie artykuł – ostrzeżenie dla tych szefów, dla których wydatki na IT, to przede wszystkim niepotrzebny koszt. Nie inwestycja, która przynosi możliwości rozwoju biznesu, nie wsparcie dla biznesu, a niepotrzebny koszt.

Jest kilka obszarów w których cięcie kosztów, prędzej czy później skończy się katastrofą. Myślę, że wiele o tym może powiedzieć szef (jeśli mnie pamięć nie myli, już były) firmy Adweb. 🙂 

 

Poniżej znajdziesz kilka obszarów, w których nie należy oszczędzać na siłę:

 

1. Systemy kopii zapasowych

Podobno ludzie dzielą się na takich, którzy robią kopie zapasowe i takich, którzy zaczną to robić. Szukanie oszczędności w systemach kopii zapasowych, to proszenie się o utratę danych. Dosyć często zdarza się, że kierownikowi IT, trudno przekonać szefa do wydatku kilkudziesięciu tysięcy złotych na system kopii zapasowych. Natomiast w trakcie awarii okazuje się, że utracone dane (i wieloletni dorobek firmy) wyceniane są na miliony złotych… Czy to nie dziwne? 🙂

 

2. Systemy i audyty zabezpieczeń

Podobnie jak z systemami kopii zapasowych, systemy zabezpieczeń, są swego rodzaju polisą ubezpieczeniową pozwalającą kupić święty spokój. Bezkrytyczne szukanie oszczędności na systemach zabezpieczeń sieci i aplikacji, jest co najmniej nierozsądne. Szczególnie teraz – w czasach, gdy większość urządzeń jest non-stop podłączonych do internetu i kradzież danych może niepostrzeżenie nadejść z najmniej oczekiwanej strony.

 

3. Cykl życia sprzętu IT

Elementy sieci, serwery, macierze dyskowe – to sprzęt mechaniczny. Zużywa się tak samo jak samochody firmowe lub inne sprzęty używane w biurze. Oznacza to, że wraz z upływem czasu, sprzęt nie tylko będzie miał coraz mniejsze możliwości obsłużenia codziennego obciążenia, ale będzie również częściej ulegał awariom. Warto o tym pamiętać, że nie tylko samochód szefa się wymienia co trzy lata. Taki też jest mniej więcej cykl życia elementów infrastruktury IT. Warto o tym pamiętać planując budżet na wydatki IT.

 

4. Ludzie

Richard Branson powiedział kiedyś, że największą wartością firmy są ludzie. I ja zgadzam się z tym w 100 procentach. Nie tylko nowi pracownicy, ale i obecni. 

Przy zatrudnianiu nowych pracowników, kluczowym kryterium wcale nie są ich oczekiwania finansowe, ale wartość którą mogą wnieść wraz ze swoim doświadczeniem wchodząc do firmy.

Jeśli chodzi o obecnych pracowników, bardzo często zapomina się o tym, że oni doskonale wiedzą co się dzieje na rynku i bardzo często dostają konkurencyjne oferty pracy, a koszt zatrudnienia nowej osoby i wdrożenia do pracy jest często dużo wyższy niż podwyżka dla obecnego pracownika.

 

Powyższe przykłady to tylko kilka najważniejszych, które udało mi się zaobserwować w mojej współpracy z różnymi firmami. Jeśli znasz inne przykłady oszczędności w IT, które nie wyszły na dobre firmie, podziel się nimi w komentarzach.

(Visited 2 621 time, 1 visit today)